• Facebook
  • Twitter

Dopóki nie zgasną gwiazdy - Piotr Patykiewicz


Trudno jest określić jak będzie wyglądał świat za sto lat. Całkiem prawdopodobne, że całe życie zostanie zmechanizowane, a za człowieka będą już pracować tylko roboty. Ludzie się rozleniwią i zaczną marnować swoje życie jedynie na przyjemności. Może jednak skończyć się tak, że cały świat pokryje śnieg, a szalejące zamiecie i ekstremalnie niska temperatura zniszczy większość istnień na planecie. Właśnie taką wizję przyszłości stworzył Piotr Patykiewicz. 

Powieści apokaliptyczne przez jakiś czas miały niezłe wzięcie na rynku wydawniczym i niemal wszystkie rozchodziły się w księgarniach jak świeże bułeczki. Na szczęście bądź nie - ten okres dobiegł końca już jakiś czas temu, więc powieści Patykiewicza nie mogę zakwalifikować do tej kategorii.

Kacper żyje w świecie, gdzie burze śnieżne i świetliki zagrażają ludzkości. W świecie, gdzie każdy wypad po pożywienie do lasu może skończyć się porażką i śmiercią któregoś z myśliwych. Jako nastolatek ma własne, dalekosiężne plany na przyszłość, które ma zamiar zrealizować. I tak też się dzieje, ponieważ wyrusza w podróż do jedynego istniejące miasta. Tam dopiero dowiaduje się prawdy o tym, gdzie przyszło mu żyć.

Patykiewicz stworzył świat oparty nie tylko na własnych wyobrażeniach, ale również taki, którego podstawy są zakorzenione w ludowych opowieściach i wierzeniach. Umiejętnie połączył te dwie odrębne drogi, co oczywiście spowodowało, że jego Dopóki nie zgasną gwiazdy są niesamowite pod względem tematyki. Samą powieść czyta się szybko. Pierwsze rozdziały są już w stanie zainteresować czytelnika mimo tego że wcale nie tak trudno jest zamotać się we wszystkich nowych rzeczach. Osoba, która podjęła się przeczytania jest nagle zasypywana faktami, historią plemienia Kacpra, jego osobistymi rozterkami i naprawdę ciężko jest się zorientować o czym dokładnie jest mowa. Z biegiem fabuły wszystkie informacje zaczynają układać się w jedną całość.

Patykiewiczowi nie można odebrać tego, że mimo niekoniecznie dobrego początku jest znakomitym pisarzem. Fantastyka to jeden z najtrudniejszych gatunków, więc już sam fakt, iż trudno znaleźć błędy logiczne w całości przemawia na korzyść pisarza. Do tego w Dopóki nie zgasną gwiazdy można odnaleźć dobrą kreację bohatera i fantastyczny opis świata przedstawionego. Świat, w którym przyszło żyć Kacprowi i jego pokoleniu jest  dopracowany w każdym stopniu.

Dopóki nie zgasną gwiazdy nie jest wybitną książką fantasy. Podczas czytania tej książki można spędzić naprawdę świetnie czas. Powieść jest nie tylko wciągająca, ale również dopracowana w każdym najmniejszym aspekcie. Zdecydowanie polecam. 
";if(c"}urls.splice(0,urls.length);titles.splice(0,titles.length);document.getElementById("related-posts").innerHTML=dw}; //]]>

0 komentarze:

Prześlij komentarz