• Facebook
  • Twitter

Zaginiona dziewczyna (Gone Girl, 2014)




Często nie zdajemy sobie sprawy z kim chcemy się związać na całe życie. Może nam się wydawać, że znamy kogoś na wylot, możemy myśleć, że nigdy nie zostaniemy oszukani. Jednak prawda jest taka, że człowiek ma tak skomplikowaną osobowość, jest niezmiernie nieprzewidywalny, że wszystko staje się możliwe w obliczu złości, wściekłości czy zawodu i rozczarowania. 

Nick i Amy po utracie pracy przeprowadzają się z Nowego Jorku do małego miasteczka, kupują tam dom i starają się ułożyć swoje życie od nowa. Jednak po utracie pracy Nick jest całkiem innym człowiekiem. Nic nie robi w domu, nieustannie gra w gry wideo, pije oraz zdradza swoją żonę. Natomiast Amy wydaje się być żoną idealną, nic nie mówiącą, nie narzekającą. Ale okazuje się, że to tylko pozory. Pewnego dnia żona Nicka znika, a on zostaje głównym podejrzanym. 


Obejrzałam film niemal zaraz po przeczytaniu książki autorstwa Gillian Flynn. O ile powieść mi się podobała, głównie dlatego, że cała fabuła była oparta na psychologicznej stronie osobowości dwóch głównych postaci. Jakie było moje zaskoczenie, kiedy okazało się, iż w ekranizacji popularnej książki również ten wątek się pojawił. 

Reżyseria filmu zajął się sam David Fincher (Ciekawy przypadek Benjamina Buttona, House of Cards, The Social Network) zatem moje wymagania odnośnie tej ekranizacji były ogromne. Dodatkowo scenariusz napisała sama autorka książki, stąd pewność, że chociaż w przestrzeni dialogów nie będzie źle. Okazało się, że Zaginiona dziewczyna jako ekranizacja wypada całkiem dobrze, jednak kiepsko by funkcjonowała jako samodzielny film. Głównie dlatego, że niektóre fragmenty nawiązują do książki, emocje bohaterów można rozpoznać tylko wtedy, kiedy wiadomo, czego się szuka. 


Ogromny plus dla twórców za dobranie obsady. Rosamund Pike wcielająca się w rolę Amy była fenomenalna. Zagranie tak skomplikowanej i trudnej postaci, z pokręconym charakterem, zaburzeniami własnej wartości, musiało być trudne. Amy Dunne tak naprawdę nie ma jednej osobowości. Jednocześnie Pike nie pozbawiła swojej bohaterki delikatności  i powagi charakterystycznej dla kobiety pochodzącej z zamożnej, amerykańskiej rodziny. Każdy gest, każdy uśmiech, czy chociażby słowa, dopełniały tylko tej kreacji. Natomiast Ben Affleck jako Nick również pokazał, że nie jest aktorem, który dopiero co nabiera doświadczenia. Jednak u niego charakteryzacja postaci opierała się głównie na gestach oraz mimice. Nick nie jest rozmownym bohaterem, stąd aktor nie mógł przedstawiać niektórych cech słowami. 


Zaginiona dziewczyna Davida Finchera to film, który zaskakuje nieustannie - głównie widza, który nie miał wcześniej do czynienia z książką. Genialne kreacje bohaterów, świetne dialogi i dobra konstrukcja wydarzeń to wszystko, czego można się spodziewać po kolejnej produkcji tego reżysera. 




";if(c"}urls.splice(0,urls.length);titles.splice(0,titles.length);document.getElementById("related-posts").innerHTML=dw}; //]]>

0 komentarze:

Prześlij komentarz